Mam wielkość słabość do ciasta marchewkowego, więc w celu urozmaicenia chętnie przygotowuję każdy kolejny przepis na ten wypiek, który wpadnie mi w ręce ; ) Tym razem Ola zainspirowała mnie swoją lżejszą wersją, która jednocześnie jest szybsza do przygotowania, bo mamy mniej składników do siekania ; ) Polecam!
Składniki:
- 6 średnich marchewek
- 15 łyżek mąki owsianej (mogą być zmielone płatki)
- 3 łyżki kakao
- 4 jajka (wielkość L)
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki oleju kokosowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Składniki na krem:
- 150 g serka homogenizowanego
- 3 łyżki miodu
- szczypta cynamonu
- prażone orzechy włoskie
Marchewkę zetrzeć na tarce o małych oczkach. Mąkę dokładnie wymieszać z kakao, żółtkami, miodem, olejem i proszkiem do pieczenia. Jeśli będzie zbyt sucha, aby dobrze połączyć składniki można dodać odrobinę wody. Dodać marchewkę, ponownie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę. Delikatnie wmieszać do przygotowanej masy. Przełożyć do formy ceramicznej wysmarowanej olejem kokosowym i piec w piekarniku rozgrzanym do 180 C (góra-dół) przez ok. 45 minut. Serek wymieszać z miodem i cynamonem. Przełożyć na ostudzone ciasto, posypać pokruszonymi, podprażonymi orzechami.
Smacznego!